Blog

Krzem Agency – Cyfrowa Transformacja Twojej Marki

by

Ucz się na moich błędach!

Dziś mam dla Ciebie 10 osobistych rad, które mogą pomóc w Twojej karierze marketera.

 

1. Prawdziwa siła firmy to synergia działów marketingu i sprzedaży

 

Celem marketera jest przede wszystkim pomóc Klientowi w zaspokojeniu jego potrzeb i rozwiązaniu problemu, a w realizacji tego zamierzenia nieoceniony jest feedback od sprzedaży. Z reguły sprzedaż jest znacznie bliżej Klienta. Pracuje na pierwszym froncie. Z definicji jest bardziej wrażliwa na jego uwagi, bo tłumaczy się bezpośredni przed nim z niedoskonałości materiałów marketingowych. Dotyczy to szczególnie firm działających w modelu B2B, a ma szczególne przełożenie na pracę obsługi Klienta w dziale eksport. Brak współpracy tych dwóch dywizji powoduje błądzenie oraz utratę potencjału, jaki ma firma. Grając w jednym teamie wygrywacie bardziej.

 

2. Pracuj z ludźmi, którym ufasz i których sprawdziłeś w boju

 

Sparzyłem się do tej pory na 2 agencjach i jednej drukarni. Wnioski? Unikaj zewnętrznych firm, których jakości nie znasz, unikaj ludzi, którzy nie dowiedli że potrafią zrobić swoją robotę dobrze i w zaplanowanym budżecie. Jeżeli Ty odpowiadasz za komunikację marki, bierzesz też odpowiedzialność za agencję, która nie dowozi. Załoga wtedy postrzega ich porażki, jako Twoje. To wiąże się z punktami 3 i 8.

 

3. Jeżeli współpraca nie układa się, tnij zależność szybko

 

W historii miałem współpracę z freelancerem, który nie dowoził rezultatów na czas. To nie było love story. Popełniłem błąd i zakończyłem współpracę dopiero po trzech miesiącach. Byłem za miękki i ufałem, że jakość się w końcu poprawi. Poprawiła się w dniu wypowiedzenia umowy. 

 

4. Dbaj o work-life balance i nie bój się powiedzieć – jutro

 

Podstawa to zdrowe podejście do pracy. Jeżeli ustaliłeś z pracodawcą godziny pracy pilnuj ich. Jako marketer masz misję, Twoją misją jest doskonalenie się każdego dnia. Samo doświadczenie z etatu to za mało, potrzebna jest jeszcze teoria i znajomość narzędzi. Z reguły robisz to jednak po godzinach. Moim zdaniem, aby być na  bieżąco przy komunikacji zintegrowanej trzeba ok. 7 godz. tygodniowo, które przeznaczysz na rozwój. Chyba, że nie masz problemu z tym, aby ktoś Cię zastąpił.

 

5. Done is better than perfect

 

Wielu nie rozumie, że praca skuteczna, to praca która została na pewnym etapie zamknięta. Nie chodzi o to, aby pracować, tylko o to aby dowieźć do mety rezultaty. Nawet wyszukiwarka Google była betą przez 5 lat. Nie bój się wypuścić wczesnego produktu na rynek – wykonaj MVP (minimum viable product). MVP może być np. landing page. Jeżeli będziesz szlifować go zbyt długo, to Twoja efektywność spada. 80 proc. wartości dostarczysz na samym początku. Kluczowa jest jednak poprawność merytoryczna, którą należy zachować od chwili startu. 

 

6. Ufaj agencjom mniej niż swojej eks

 

Z natury mam ograniczone zaufanie do agencji. Wielu zapomina, że podmioty trzecie mają często w etosie przede wszystkim pozyskiwanie budżetów dla siebie i promowanie własnej działalności. Nie wszystkie, są chlubne wyjątki. Warto pamiętać, że koszt który ponosisz w związku z zatrudnieniem zewnętrznej struktury musi się zwrócić Twojej firmie – podkreślam – Twojej firmie.

 

7. Nie oszczędzaj na pracy kreatywnej (za bardzo)

 

O tym pisałem w swoim poradniku “Lemon Effect”, jeszcze w 2017 roku (właśnie go aktualizuję). Cięcie kosztów w pracy kreatywnej to oszczędność pozorna i może się mścić na jakości projektów. Nie twierdzę, że nie należy negocjować, ale trzeba to robić z głową. Jeżeli trafisz na Partnera, na pewno dojdziecie do konsensusu. Zatrudniasz kreatywnego, autonomiczny byt, szanuj go i jego pracę.

 

8. Każdego dnia pracujesz na swoje nazwisko

 

Jeżeli brakuje Ci składnika finansowego w Twoich zawodowych benefitach, aby dowieść rezultat – pomyśl o punkcie ósmym. Każde działanie, które podejmujesz jest zauważane przez inne marki. Niska jakość Twojej pracy to droga do fiaska Twojej kariery w latach późniejszych. Dziś może nie zarabiasz miliona dolarów, ale jutro sytuacja może się odmienić. Twoja zawodowa aktywność to podstawa dalszych sukcesów i godziwej płacy w latach późniejszych. Szczególnie jest to ważne teraz – w czasie kryzysu.

 

9. Jeżeli coś może pójść źle, będzie to event!

 

W 2012 roku organizowałem event w ramach kampanii, którą prowadziłem. Na 10 minut przed wydarzeniem zemdlała prezenterka, prowadząca spotkanie. W tym samym czasie, główny aktor spektaklu zablokował drzwi pokoju z umową, którą na oczach wszystkich miał podpisać Marszałek Województwa Lubelskiego. Zachowałem wówczas zimną krew, a wydarzenie odbyło się bez zbędnej zwłoki. Odblokowałem pokój z umową, ludzie z TVP wezwali karetkę. Szczęśliwie udało się znaleźć drugą prezenterkę, która w 5 minut ogarnęła scenariusz wydarzenia.

Dziś wiem, że jeżeli coś może pójść źle, coś może zagrozić Twojej karierze, będzie to event. Ryzykowne są też kampanie. Ale jakby mniej. 

 

10. Praca zdalna to nie zawsze błogosławieństwo. Dawkuj ją powoli.

 

Pamiętaj, że jeżeli chcesz pracować zdalnie w nowym miejscu pracy to będziesz rywalizował z innymi marketerami z obszaru całej Polski. To nie jest wcale taka prosta sytuacja. Możesz trafić na niezłych kozaków albo “kozaczki” specjalizujące się w Twojej branży. Praca zdalna może być błogosławieństwem, ale i przekleństwem, szczególnie jeżeli nie umiesz zapanować nad punktem czwartym.

 

Mam nadzieję, że wymienione 10 punktów ułatwi Ci pracę zawodową i uchroni od podstawowych błędów. Jeżeli ten tekst Ci się spodobał, to proszę o łapkę w górę. Jeżeli nie, to pisz swoje uwagi w komentarzu – chętnie zderzę ze sobą nasze poglądy!

 

Leave a Comment