Gdy marketing styka się z technologią – jak buduję swoją tożsamość zawodową
8 listopada 2025Zaczynałem w Agorze, dziś rozwijam e-commerce w TaniaKsiazka.pl. Po drodze przeszedłem chyba wszystko, co mogło złamać człowieka. Nie złamało.
Technologia jest narzędziem, a nie celem
Po latach pracy w agencjach i korporacjach nauczyłem się, że prawdziwa wartość marketingu nie leży w liczbach, lecz w ludziach. Projekty, które tworzyłem dla marek, instytucji czy idei, zawsze miały wspólny mianownik – autentyczność. Doświadczenie w budowie działu marketingu od podstaw, wprowadzeniu marki na rynki zagraniczne czy tworzeniu wirtualnego showroomu nauczyło mnie, że technologia jest narzędziem, a nie celem.
Emocje i zrozumienie
Przez kilka lat byłem związany z firmą z branży drzwiowej, gdzie od zera budowałem Zespół marketingu i nadałem marce nowy kierunek. Tworzyłem kampanie, które łączyły tradycję rzemiosła z nowoczesną komunikacją, a działania CSR i spoty kinowe, które realizowałem, docierały do tysięcy ludzi. Wtedy zrozumiałem, że najpiękniejsze projekty powstają na styku kultur – tam, gdzie technologia wspiera marketing, a emocje spotykają się ze zrozumieniem.
Wartość odpoczynku, empatii i wytrwałości
To były trudne lata – walka o zdrowie, utrata sił, konieczność zatrzymania się. Z perspektywy czasu to właśnie ten przystanek okazał się kluczowy. W ciszy i bez presji zrodziła się nowa wizja – prostsza, prawdziwsza, bardziej ludzka. Ponad dwa lata temu trafiłem do świata e-commerce (droga od korporacji, przez branżę B2B, do korporacji) z głową pełną idei, ale i z sercem, które zna wartość odpoczynku, empatii i wytrwałości.
Bez ludzi nie byłoby firm i idei
Wierzę, że najlepsze strategie powstają z ciszy i refleksji, a najważniejszym KPI pozostaje człowiek, dlatego w tym miejscu pragnę podziękować:
Prof. Iwonie Hofman (UMCS), za pomoc w rozwijaniu kariery naukowej, na tak wstępnym etapie,
Sylwi Ciszewskiej (prawdziwe drzwi), za nadzór nad działaniamim, jakie prowadziłem w sercu lokalnego rzemiosła,
Urszuli (TaniaKsiazka.pl), za to że koordynuje moją pracą rozsądnie, mądrze i z należytym oddechem.
Po drodze współpracowałem też z takimi markami jak: InPost, LEGO, Bel-Pol, VOX i wyjątkową instytucją, jaką jest PNT Suwałki.

