Blog

Krzem Agency – Cyfrowa Transformacja Twojej Marki

by

Ekstremalna produktywność. Google vs Microsoft – wojna rozwiązań?

Wybór środowiska pracy to decyzja, która istotnie wpływa na Twoją produktywność i koszt funkcjonowania firmy. Omówię dwa tryby pracy, które mi towarzyszą od wielu lat. Wierzę, że moje doświadczenie pomoże Ci uniknąć spadku efektywności i zagwarantuje spokój.

 

Tekst nie zawiera linków afiliacyjnych. Ceny podane w tekście datowane są na 24 kwietnia 2020 r.

 

Od 2008 roku nieustająco korzystam z usługi Gmail od Google.

 

Gmail poza odbieraniem i wysyłką maili ma kilka ciekawych funkcji, których nie ma Microsoft Outlook. M.in.:

  • cofanie wysłanych maili, niby nic, ale jak się żachniesz to może być kiepsko,
  • lepszy filtr antyspamowy.

 

Z kolei Outlook w wersji webowej jest:

  • ładniejszy (moje subiektywne odczucie),
  • lepiej się integruje z pozostałymi narzędziami Microsoft.

 

Myślałem, że dla usługi Gmail nie będę miał webowej alternatywy. Byłem w błędzie. Outlook on-line działa całkiem sprawnie. Niestety jednak w obydwu przypadkach jest lag przy pobieraniu maili z serwera innego niż Google. Podejrzewam, że jak ktoś ma pocztę Microsoft to opóźnienia również nie ma.

 

To takie szybkie spojrzenie na obydwie aplikacje. Jedną da się zastąpić niemal bezstratnie drugą i odwrotnie. Pomijam koszt Twojego czasu na zmianę przyzwyczajeń. Podobnie jest w przypadku przesiadki z Windows na Mac OS i odwrotnie.

 

Dwa ekosystemy produktywności

 

Jeżeli korzystasz z Gmail wygodniej będzie Ci używać Google Docs, jeżeli używasz Outlooka efektywniej będzie Ci używać Worda, Excela i Power Pointa. Idąc za ciosem. Wybierzesz One Drive, który ma jeden terabajt przestrzeni w opcji za 29,99 zł/msc (w ramach pakietu Microsoft 365 Personal). Jeżeli zdecydowałeś się na ekosystem Google konsekwentnie skorzystasz z Google Drive. Ten drugi kosztuje 13,99 zł/msc za 200 GB. Oferty ciężko ze sobą porównywać, ponieważ Google proponuje 200 GB albo 2 terabajty, z pominięciem opcji 1 terabajtu, który jest w ofercie Microsoft. To jak zawsze kwestia decyzji i potrzeb.

 

Teraz czas na część o kolaboracji grupowej. Narzędzia Microsoft uzupełnisz np. aplikacją ToDo, która ma swój przeglądarkowy wariant. Natomiast w przypadku Google czeka cię użycie czegoś zewnętrznego do zarządzania zadaniami. Polecam Asanę (tylko wersja ENG) lub Nozbe (Oprogramowanie rodzime, więc wariant PL też jest). Obydwie aplikacje są świetne i pozwalając na więcej niż ToDo (w tym ostatnim irytujący jest brak powiadomień o notyfikacjach w przypadku update’u statusu zadania i brak opcji approval z płatnej Asany).

 

Po co piszę o aplikacjach w przeglądarce? Bo lubię mieć komfort pracy na dowolnym komputerze z dostępem do chmury. Działanie w modelu rozproszonym wymaga elastyczności, a ja chcę mieć możliwość pracy również w domu, kiedy zaniemogę” z powodu choroby lub gdy mam coś do zrobienia o 21:00. Niektórzy mają specyficzny tryb pracy. Nie oceniaj.

 

Przy zespole kilkunastoosobowym taniej będzie skorzystać z możliwości Google. Rozwiązania Google z przestrzenią 15 GB na dane i Asana kosztują Cię 0 zł. Płacisz dodatkowo tylko za większy dostęp do przestrzeni dyskowej w chmurze. Rozwiązanie Microsoft to dla przedsiębiorstw €4.20 za użytkownika miesięcznie (zobowiązanie roczne). Z tej ceny pewnie da się coś urwać w kontakcie z działem handlowym giganta z Redmond. Warto też pamiętać, że nie każdy pracownik potrzebuje narzędzi z dawnego pakietu Office, a ta opcja jest w ofercie Microsoft tańsza.

 

Powyżej infografika uproszczonej oferty (24.04.2020).

 

Co jest lepsze dla Twojej produktywności: aplikacje Google czy Microsoft 365?

 

Obydwa ekosystemy pracy da się z powodzeniem stosować on-line. Jak zwykle jest to kwestia budżetu i indywidualnych preferencji zespołów.

 

Jeżeli jesteś właścicielem kilkuosobowej firmy taniej będzie Ci ogarniać rzeczywistość w narzędziach Google korzystając z darmowej Asany lub Nozbe Teams (cena zaczyna się od 99 zł za 5 osób miesięcznie). Lepsze jedno narzędzie, z którego wszyscy ochoczo korzystają niż trzy różne programy pocztowe, trzy edytory tekstu i brak aplikacji do zarządzania projektami. 

 

Efekty pracy zespołowej widoczne są najbardziej w momencie, w którym wszyscy jak jeden mąż pracują w tym samym ekosystemie i w tej samej aplikacji do kolaboracji grupowej. Istotne jest, aby mieć wsparcie producenta, który dba o zabezpieczenia i integrację poszczególnych aplikacji. Zarówno Microsoft jak i Google dają taki komfort.

 

Z czego korzystam w mojej pracy, aby zwiększyć swoją produktywność?

 

W domu używam pakietu Adobe dla fotografów: Photoshop i Lightroom za 12,29€ miesięcznie. Całość wzbogacam omawianym Microsoft 365, ale mam też pocztę prywatną w aplikacji Gmail oraz opłacam Google Drive (200 GB). Na co dzień pracuję na Macbook Air z zewnętrznym monitorem AOC, który wycina niebieskie światło.

 

Proszę, udostępnij ten tekst na swoim profilu w serwisie Facebook lub LinkedIn, jeżeli czujesz że jest wartościowy. Będzie mi bardzo miło.

Jeżeli chcesz lepiej zorganizować swoją pracę zapoznaj się również z tym tekstem: Mój sekret produktywności!

 

PS. W tekście jest wiele uproszczeń. Oferty gigantów można by analizować kilka dni. Dużo aplikacji, wiele możliwości, złożone cenniki. Starałem się pokazać dwie najsensowniejsze ścieżki dla MŚP.

 

Photo by Heidi Fin on Unsplash

 

Leave a Comment

Zapisz się na newsletter i pobierz bezpłatny poradnik!