Blog

Krzem Agency – Cyfrowa Transformacja Twojej Marki

by

Czas, aby rozliczyć siebie i zaplanować kolejny rok!

Drodzy,

to był dobry rok, rok ważnej pracy nad sobą. Dużo zmieniło się we mnie, niemało poza mną. Dziś doskonale wiem czego chcę, znam swoje cele i ograniczenia, które mnie hamują – tych drugich jest coraz mniej.

1 stycznia 2018 roku opublikowałem listę celów.

Sprawdźmy co się udało?

  1. Waga w dół – cel niezrealizowany. Ale nie odpuszczę tego w 2019 roku. Tym razem będę działał wg metodyki “trzy poziomy”. Poza tym planuję raz w tygodniu odwiedzić basen, po angielskim w soboty (możemy się umówić na wspólne pływanie). Poza tym wracam do diety.
  2. Codzienna lektura MiroBurn vloga – obejrzałem ponad 350 odcinków. Cel zrealizowany w 98 proc. Rok nadal trwa a daily vlog jest aktualizowany codziennie.
  3. Przeczytanie minimum 21 książek z tematyki marketingowej i około-marketingowej – cel zrealizowany w 100 proc.
  4. Udział w konferencji I Love Marketing – uczestniczyłem on-line.
  5. Udział w konferencji EastBiz. Wziąłem udział w warsztatach. Cel zrealizowany w 50 proc.
  6. Rozpoczęcie i ukończenie kursu grafiki komputerowej z certyfikatem ECDL – miałem to realizować w ramach bonu na szkolenie. Mam nadzieję, że ostatecznie go wykorzystam w 2019 roku w Akademii Digital Marketingu DIMAQ Związku Pracodawców Branży Internetowej IAB Polska.
  7. Ukończenie studiów podyplomowych: Marketing Internetowy na Politechnice Białostockiej. Cel zrealizowany w 100 proc. Było to możliwe dzięki Dyrektor Zarządzającej CAL, Sylwii Ciszewskiej.
  8. Zwiększenie poduszki bezpieczeństwa do poziomu 10-krotności miesięcznego wynagrodzenia z 2017 roku. Cel zrealizowany w 75 proc.
  9. Całkowita przesiadka na ekosystem Apple – cel zrealizowany przed czasem w 120 proc.
  10. Na blogu przybyło 20 wpisów. Chciałem go po cichu rozruszać i się udało.

Jestem dumny z kolejnego roku pracy zawodowej. Za 3 miesiące mijają pełne trzy lata w CAL. To czas uczciwej pracy. Z dużym sukcesem zrealizowaliśmy koncert charytatywny, w którym uczestniczyło ponad 400 osób. Posadziliśmy ponad 20 tys. sadzonek drzew (w ramach akcji drzewo za drzwi). Poza tym utrzymaliśmy stabilny wzrost. Mamy dobry plan i swobodę działania, a to podstawa aby kreować nowe możliwości.

Jak widzisz wybrałem mix: praca na etacie, którą bardzo lubię – plus – świadczenie drobnych usług on-line w celu budowania portfolio. Pewnie wiesz, że zbieram na Teslę, więc tu nie może być kompromisów! 😉

Co zaplanowałem na 2019 rok?

  1. Waga w dół – nawet jeżeli miałby to być jeden kilogram na miesiąc (12 kg w rok).
  2. Certyfikat DIMAQ w kwietniu.
  3. Nowy blog – bardziej sprzedażowy (wrzesień). 
  4. Rozwój kompetencji językowych – swobodna komunikacja na tematy biznesowe pod koniec roku.

Jak będzie wyglądał mój miesiąc?

  1. Jedna książka po polsku.
  2. Jedna książka po angielsku.
  3. Indywidualna, godzinna lekcja angielskiego, co tydzień. Już wystartowałem.
  4. Praca nad przygotowaniem do certyfikatu DIMAQ.

Jak będzie wyglądał mój dzień?

  1. Od poniedziałku do piątku czeka mnie lektura Marketingu przy kawie.
  2. Spider’s Web, bo jestem technologicznym geekiem (tak mi zostało od czasów LO).
  3. Portalu o marketingu w języku angielskim. Wybrałem Marketing Week (dzięki Jacek).
  4. Codziennie o 19:48 fiszki marketingowe (fiszkoteka daje radę).

Analizując poprzedni rok zabrakło mi jednej cholernie ważnej cechy – systematyczności.

Zamiast dużych strzałów potrzebna jest codzienna konsekwentna praca. Trawestując mojego kuzyna, przeceniamy to co jesteśmy w stanie zrobić w ciągu dnia, a nie doceniamy tego co możemy zrobić w trakcie roku.

W sferze marzeń pozostaje jeszcze MBA w WIlnie na MRU – kto wie?

Proszę powiedz, tutaj w komentarzu, co planujesz na nowy rok? Może jesteśmy w stanie zainspirować się wzajemnie?

Leave a Comment

Zapisz się na newsletter i pobierz bezpłatny poradnik!

Zapisz się na newsletter i pobierz bezpłatny poradnik!