I love Marketing. Dlaczego kocham to co robię?

pexels-photo-722245

W 2011 roku podejmowałem decyzję, co chcę robić zawodowo. Zawsze marzyłem o tym, aby pracować w mediach. No, prawie zawsze. Jako nastolatek chciałem być zatrudnionym w dużym sklepie komputerowym i składać podzespoły desktopów – laptopów jeszcze nie było. Takie marzenia nieopierzonego dzieciaka.

Wówczas (2011 rok) w mediach był kryzys – etaty cięto na potęgę, co wiązało się z dynamicznym rozwojem Internetu. Ja miałem już za sobą pierwsze doświadczenia w tym obszarze – w Agorze. To były dobre lata i cenne doświadczenia, ale trzeba było podjąć decyzję. W końcu nie każdy chce pracować wtedy, kiedy inni odpoczywają.

Szukałem obszaru, gdzie można się rozwijać – początkowo padło na domy mediowe. Nawet napisałem magisterkę o rynku mediów w Polsce w latach 2005-2010 opartą o lekturę m.in. 70 numerów Pressu. Ale tak naprawdę chodziło o obszar, gdzie można łączyć różne kompetencje.

Czas na małą retrospekcję.

W wieku 16 lat miałem za sobą pierwsze doświadczenia z Photoshopem. W wieku 18 lat zarobiłem pierwsze pieniądze na projektowaniu grafiki komputerowej. Wcześniej dostałem nowy aparat cyfrowy – to było coś – 3.2 Megapiksela od Sony – poezja. Te umiejętności rozwijałem na studiach – chociaż studiowałem nauki polityczne. Po prostu zawsze brakowało kogoś kto zrobi jakiś plakacik za free albo “pyknie” parę fotek. Pasja się rozwijała.

Wtedy złapałem bakcyla na zgłębianie tajników psychologii społecznej – czytałem praktycznie wszystko o wpływie społecznym, co wpadło mi w ręce i było w uniwersyteckiej księgarni. Nawet popełniłem publikację łączącą wiedzę o “potencjale emotywnym leksemów” z praktyką dziennikarską. Tekst nazywał się “Jeszcze informacja czy już komentarz” i w zasadzie kończył się stwierdzeniem, że etyka jest najważniejsza, skoro informacja jest bardziej perswazyjna od komentarza.

Jakie kompetencje miałem w 2011 roku?

  • Photshop na entry levelu,
  • System Canon opanowany do poziomu publikacji zdjęcia w LeSoir,
  • Event marketing na poziomie średniozaawansowanym (debaty: Kobiety i Władza ze streamem on-line – 2009 rok – na wydziale humanistycznym),
  • Podstawowa wiedza o rynku mediów w Polsce,
  • Z 10 szkoleń w temacie kompetencji miękkich,
  • Umiejętność redagowania tekstów prasowych (10/10 w Grasz o Staż),
  • Wiedza na temat mechanizmów wpływu społecznego, czyli od Cialdiniego po “Grę w Manipulacje”.

pexels-photo-247932

Szukałem obszaru, gdzie połączę te wszystkie kompetencje. Tak trafiłem do Vena Art, najlepszej agencji marketingu zintegrowanego po prawej stronie Wisły. To początek romansu, który trwa już 7 lat. Jak to w miłości, bywają wzloty i upadki, ale kocham marketing za tę interdyscyplinarność, jaka jest jego udziałem. Za łączenie pozornie niezwiązanych ze sobą obszarów.

Co robiłem później? Wiele fajnych rzeczy, o czym możesz poczytać na moim profilu na LinkedIn (m. in. UX).

Jakie kompetencje mam dziś?

  • copywriting,
  • project management,
  • projektowanie grafiki komputerowej (Adobe Photoshop, Adobe Illustrator),
  • zdjęcia produktowe i aranżacyjne, edycja (EOS 6D, Adobe Lightroom),
  • zarządzanie kanałami społecznościowymi (Facebook, YouTube, Instagram),
  • zarządzanie stroną firmową (WordPress, Google Analytics),
  • e-mail marketing (Freshmail),
  • tworzenie prezentacji firmowych (Prezi, Power Point),
  • produkcja filmowa i montaż video (iMovie),
  • ocena jakości obsługi Klienta (Google Forms),
  • PR produktowy i korporacyjny,
  • działania CSR.

Jeżeli chcesz być marketerem musisz podjąć decyzję, jaką drogą podążysz: czy chcesz być trybikiem w korporacyjnej maszynie (sam kiedyś o tym marzyłem) czy raczej jednak człowiekiem renesansu (multimedia machine). Jak widzisz, nie mówiąc „nie”, przez lata zakres obowiązków się poszerza, a Ty wkraczasz w świat nowych aplikacji i rozwiązań. To dynamiczna branża, nie lubi ludzi leniwych.

Jeżeli jesteś na początku swojej drogi, w fazie zauroczenia marketingiem, mogę Ci podpowiedzieć jaką ścieżkę obrać, aby przejść drogę od juniora do experta i rozpalić w sobie miłość.

Pisz śmiało. Na pewno odpowiem.

krzem

krzem

Dyplomowany spec. ds. e-marketingu. Miłośnik fotografii i dobrego designu. Pracował dla Agory, Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubelskiego i Miasta Sejny. Obecnie pracuje na sukces marki CAL.

 

Blog o marketingu, fotografii i technologii oraz butik kreatywny z pomysłami specjalnie dla Was.

FOLLOW US ON


POBIERZ PORADNIK


Blog "Make it Big by krzem" 2015 na www.krzem.agency. Wszystkie teksty są wyłączną własnością autora.